Jakie są koszty prowadzenia jednoosobowej działalności gospodarczej?
CzytajBlog
Wybór między działalnością nierejestrowaną a umową zleceniem nie sprowadza się wyłącznie do porównania wysokości wynagrodzenia. Różnice dotyczą również składek ZUS, sposobu rozliczenia podatku, prawa do świadczeń oraz zasad, na jakich można korzystać z działalności nierejestrowanej. W artykule wyjaśniam, czym różnią się obie formy współpracy i w jakich sytuacjach każda z nich będzie odpowiednim rozwiązaniem.
Pani Anna zajmuje się projektowaniem stron internetowych. Znajomy przedsiębiorca poprosił ją o wykonanie strony firmowej i zaproponował wynagrodzenie w wysokości 3 000 zł.
Może rozliczyć tę współpracę na dwa sposoby.
Jeżeli wykona usługę w ramach działalności nierejestrowanej, klient zapłaci jej 3 000 zł. Cała kwota trafi na jej konto, ponieważ z działalności nierejestrowanej nie opłaca się składek ZUS. Podatek dochodowy rozliczy dopiero w zeznaniu rocznym.
Jeżeli natomiast strony podpiszą umowę zlecenia, a będzie to jedyny tytuł do ubezpieczeń pani Anny, od wynagrodzenia zostaną potrącone składki ZUS oraz zaliczka na podatek. Przy wynagrodzeniu 3 000 zł brutto otrzyma około 2 300 zł netto.
Różnica wynosi około 700 zł.
To pokazuje, dlaczego wiele osób rozważających dodatkowy zarobek interesuje się działalnością nierejestrowaną.
Nie. Brak składek ZUS oznacza również brak prawa do świadczeń z tego tytułu. Osoba prowadząca działalność nierejestrowaną nie nabywa prawa do zasiłku chorobowego ani nie buduje kapitału emerytalnego z tej działalności.
Przy umowie zleceniu sytuacja wygląda inaczej. Jeżeli z umowy opłacane są składki społeczne, okres wykonywania zlecenia jest uwzględniany przy ustalaniu uprawnień do świadczeń z ZUS.
Dla części osób będzie to znacznie ważniejsze niż wyższe wynagrodzenie otrzymywane każdego miesiąca.
Pan Michał pracuje na pełny etat i otrzymuje wynagrodzenie przekraczające minimalne wynagrodzenie za pracę. Po godzinach chce dorabiać, wykonując projekty graficzne.
Za wykonanie projektu otrzyma 3 000 zł.
Jeżeli wybierze działalność nierejestrowaną, klient zapłaci mu pełną kwotę 3 000 zł, a podatek rozliczy dopiero w zeznaniu rocznym.
Jeżeli podpisze umowę zlecenia, sytuacja będzie inna niż w poprzednim przykładzie. Ponieważ z etatu podlega już obowiązkowym ubezpieczeniom społecznym, umowa zlecenia nie będzie objęta pełnym oskładkowaniem. Wynagrodzenie netto będzie więc wyższe niż 2 300 zł i różnica pomiędzy obiema formami współpracy stanie się znacznie mniejsza.
W takim przypadku decyzję warto oprzeć nie tylko na wysokości wynagrodzenia, ale również na charakterze współpracy.
Pani Julia studiuje i wykonuje zlecenia związane z prowadzeniem mediów społecznościowych.
Klient proponuje wynagrodzenie w wysokości 3 000 zł.
Jeżeli strony podpiszą umowę zlecenia, pani Julia otrzyma 3 000 zł netto. Student do ukończenia 26. roku życia nie podlega obowiązkowym składkom ZUS z umowy zlecenia i korzysta ze zwolnienia z podatku dochodowego.
Jeżeli wybrałaby działalność nierejestrowaną, również otrzymałaby od klienta 3 000 zł.
W tym przypadku działalność nierejestrowana nie daje przewagi finansowej. Znacznie większe znaczenie ma to, czy współpraca rzeczywiście ma charakter samodzielnej działalności.
Pan Tomasz współpracuje wyłącznie z jedną agencją marketingową.
Codziennie otrzymuje zadania od przełożonego, pracuje od poniedziałku do piątku i co miesiąc otrzymuje wynagrodzenie w wysokości 4 500 zł.
Agencja proponuje, aby zamiast umowy zlecenia rozliczać współpracę w ramach działalności nierejestrowanej. Dzięki temu nie trzeba byłoby opłacać składek ZUS.
Nie zawsze będzie to prawidłowe rozwiązanie.
Działalność nierejestrowana jest przeznaczona dla osób prowadzących własną działalność zarobkową. Jeżeli sposób wykonywania pracy odpowiada umowie zleceniu, sama zmiana nazwy współpracy nie powoduje, że staje się ona działalnością nierejestrowaną.
Wiele osób kojarzy działalność nierejestrowaną wyłącznie z limitem przychodów. Tymczasem jest to tylko jeden z warunków.
Od 2026 roku przychody należne nie mogą przekroczyć 10 813,50 zł w kwartale, czyli 225% minimalnego wynagrodzenia obowiązującego w 2026 roku.
Równie ważne jest jednak to, że działalność nierejestrowana powinna być rzeczywiście wykonywana we własnym imieniu. Samodzielne ustalanie cen, poszukiwanie klientów i organizowanie pracy odróżnia ją od wykonywania usług wyłącznie dla jednego zleceniodawcy na warunkach typowych dla umowy zlecenia.
Największe różnice pomiędzy działalnością nierejestrowaną a umową zleceniem przedstawia poniższa tabela.
| Kryterium | Działalność nierejestrowana | Umowa zlecenia |
| Składki ZUS | Nie są opłacane | Mogą być obowiązkowe |
| Prawo do zasiłku chorobowego | Nie | Tak, jeśli spełnione są warunki |
| Podatek | Rozliczany samodzielnie w PIT rocznym | Najczęściej rozlicza zleceniodawca |
| Limit przychodów | 10 813,50 zł na kwartał (2026 r.) | Brak |
| Klienci | Samodzielnie pozyskiwani | Zleceniodawca |
| Organizacja pracy | Samodzielna | Zależna od warunków umowy |
Działalność nierejestrowana może być korzystniejsza finansowo od umowy zlecenia, ponieważ nie wiąże się z obowiązkiem opłacania składek ZUS. W przypadku wynagrodzenia wynoszącego 3 000 zł różnica może sięgać nawet około 700 zł, jeśli umowa zlecenia jest jedynym tytułem do ubezpieczeń.
Nie oznacza to jednak, że działalność nierejestrowana będzie najlepszym rozwiązaniem dla każdego. Nie daje prawa do świadczeń z ZUS, obowiązuje w niej limit przychodów, a ponadto nie może zastępować umowy zlecenia w sytuacji, gdy sposób wykonywania pracy odpowiada tej formie współpracy.
Przed wyborem warto więc odpowiedzieć sobie na dwa pytania. Czy rzeczywiście prowadzę własną działalność i zdobywam klientów samodzielnie? Czy wykonuję pracę na rzecz jednego podmiotu na warunkach typowych dla umowy zlecenia? Dopiero wtedy można ocenić, która forma współpracy będzie odpowiednia.