Jakie są koszty prowadzenia jednoosobowej działalności gospodarczej?
CzytajBlog
Kursy online stały się jedną z najpopularniejszych form zdobywania wiedzy i rozwijania kompetencji. Coraz więcej przedsiębiorców w Polsce i w całej Unii Europejskiej tworzy platformy e-learningowe, nagrywa materiały wideo czy prowadzi webinary na żywo. Rozwój tego rynku daje ogromne możliwości, ale jednocześnie wiąże się z obowiązkami podatkowymi – w szczególności dotyczącymi podatku VAT.
Od 1 stycznia 2025 roku weszły w życie przepisy, które zmieniają sposób rozliczania VAT od usług edukacyjnych online świadczonych konsumentom w Unii Europejskiej. Sprawdź, jak wygląda sytuacja w Polsce, kiedy można korzystać ze zwolnienia i jakie nowe obowiązki czekają przedsiębiorców sprzedających kursy internetowe.
Co do zasady sprzedaż kursów internetowych podlega opodatkowaniu podstawową stawką VAT, czyli 23%. Dotyczy to większości przypadków, gdy przedsiębiorca prowadzi działalność gospodarczą i sprzedaje materiały edukacyjne online.
Stawka 23% obejmuje m.in.:
W praktyce oznacza to, że jeśli prowadzisz własny kurs wideo, sprzedajesz nagrania czy przygotowałeś pakiet materiałów PDF i wideo – co do zasady powinieneś doliczyć VAT 23%, chyba że spełniasz warunki jednego ze zwolnień.
Mimo ogólnej zasady 23%, istnieją dwa wyjątki pozwalające uniknąć naliczania VAT.
Z VAT zwolnione są usługi edukacyjne, jeśli kursy są prowadzone przez jednostki objęte systemem oświaty. Dotyczy to m.in.:
Zwolnienie może obejmować również nauczycieli, jeśli prowadzone przez nich kursy lub szkolenia mają charakter nauczania w ich branży i mieszczą się w zakresie prywatnego nauczania na poziomie przedszkolnym, podstawowym, ponadpodstawowym lub wyższym.
W takich przypadkach zarówno kursy internetowe, jak i webinary czy udostępnianie materiałów szkoleniowych mogą być traktowane jako usługi edukacyjne wyłączone z VAT.
Podstawa prawna: art. 43 ust. 1 pkt 26–27 ustawy o VAT.
Zwolnienie przysługuje również przedsiębiorcom, którzy nie przekroczyli rocznego obrotu w wysokości 240 000 zł. Jeśli sprzedawca kursów internetowych działa na niewielką skalę i jego przychody mieszczą się w tym limicie, może korzystać z tego zwolnienia – oczywiście pod warunkiem, że nie zrezygnował dobrowolnie z rejestracji do VAT.
Największą zmianą dla twórców kursów internetowych jest sposób ustalania miejsca opodatkowania przy sprzedaży na rzecz konsumentów z Unii Europejskiej.
Do końca 2024 roku w wielu przypadkach stosowano zasadę, że VAT rozlicza się w kraju usługodawcy. Od 2025 roku obowiązuje zasada miejsca konsumpcji – czyli VAT należy rozliczać w kraju zamieszkania nabywcy kursu.
Co to oznacza w praktyce?
Nie oznacza to jednak, że musisz rejestrować się w każdym kraju, gdzie sprzedajesz kursy. Z pomocą przychodzi procedura VAT OSS (One Stop Shop), dzięki której możesz rozliczyć sprzedaż zagraniczną w Polsce – składasz jedną kwartalną deklarację i wykazujesz w niej sprzedaż do wszystkich krajów UE.
Jeśli sprzedajesz kursy online, musisz pamiętać o kilku zasadach:
Sprzedaż kursów internetowych w Polsce w większości przypadków oznacza obowiązek naliczania VAT w wysokości 23%. Zwolnienie z tego podatku przysługuje wyłącznie w dwóch sytuacjach: gdy kursy są prowadzone przez placówkę edukacyjną wpisaną do rejestru oświatowego lub gdy roczny obrót nie przekracza 240 000 zł.
Od 1 stycznia 2025 roku weszły w życie przepisy unijne, zgodnie z którymi miejsce opodatkowania kursów online świadczonych konsumentom ustala się według kraju ich zamieszkania. Rozliczenie następuje w ramach procedury VAT OSS, co znacznie ułatwia obowiązki podatkowe przedsiębiorców działających na rynku międzynarodowym.
Jeśli prowadzisz sprzedaż kursów internetowych, skonsultuj swój model biznesowy z biurem rachunkowym lub doradcą podatkowym. Dzięki temu unikniesz błędów w rozliczeniach, sprawdzisz możliwość korzystania ze zwolnień i zyskasz pewność, że VAT rozliczasz zgodnie z przepisami obowiązującymi w 2025 roku.